50-Wyspy Zielonego Przylądka
Nastała zimowa pora, należy się zastanowić jak podróżniczo spożytkować ten czas..? Na wyprawę naszą Toyotą Hilux 4×4 wobec obecnej sytuacji polityczno-wojennej nie przychodzi nam żaden pomysł, tym bardziej, że na początku roku powróciliśmy z ponad rocznej podróży po Ameryce Południowej, a w grudniu z wyprawy off-roadowej do Libii. Patrzę na listę krajów nieodwiedzonych i wypada na to, że najłatwiej polecieć gdzieś na jedną z wysp, bo takowe będzie nam już trudno odwiedzić wraz z naszym autem… Przeglądam oferty i wybór padł na Archipelag Wysp Zielonego Przylądka… Ze względu na łatwość połączenia czarterowym lotem Itaki, zrealizowaliśmy taką opcję wykupując objazdową wycieczkę po trzech z nich; Sal, SaoVincente i Santo Antao…
Wyspy Zielonego Przylądka stanowią archipelag położony w środkowej części Oceanu Atlantyckiego, ponad 450 km na zachód od wybrzeży Afryki, na wysokości Przylądka Zielonego. Archipelag ten składa się z 10 głównych wysp i 16 mniejszych wysepek. Dzielą się one na dwie grupy: Wyspy Zawietrzne (Ilhas de Barlavento) i Podwietrzne (Ilhas de Sotavento). Wyspy Zawietrzne to położone na północy wyspy: Santo Antão, São Vicente, Santa Luzia, São Nicolau, Sal i Boa Vista. Wyspy Podwietrzne leżą na południu, są to Maio, Santiago, Fogo i Brava.
Wyspy przed przybyciem Europejczyków były bezludne. Prawdopodobnie zostały odkryte w 1456 roku przez Alvise Cadamosto. Od 1462 roku napływać zaczęli osadnicy z Portugalii. Wyspy stały się dla Portugalczyków bazą wypadową do Afryki i ważnym punktem na drodze między Portugalią a Indiami, zaś w latach 1500–1620 wyspa Santiago była głównym centrum światowego handlu afrykańskimi niewolnikami. Część z nich była osadzana na miejscu i wykorzystywana do pracy na plantacjach. Ponowny rozkwit handlu niewolnikami rozpoczął się na początku XVIII wieku i był związany z ich dostawami do angielskich kolonii w Ameryce Północnej. W 1878 roku na Wyspach ostatecznie zakazano niewolnictwa.
Od 1951 roku kolonia miała status prowincji zamorskiej Portugalii. W 1974 roku, po rewolucji goździków w Portugalii, rewolucyjne władze zezwoliły na niepodległość Wysp. Proklamację niepodległości ogłoszono 5 lipca 1975 roku.
Waluta: Escudo Zielonego Przylądka (CVE), aktualny kurs (na styczeń 2026) wynosi około 1 PLN to 26-27 CVE, lub odwrotnie, 100 CVE to około 3,80 PLN, 100€ = 11200eskudo (CVE) – można używać € ale ze stratą 11%, gdyż przeliczają 100CVE – 1€
16.01.2026 – piątek – dzień 1. Wyspa Sal: Warszawa-Okęcie > lot 7,5h > Espargos na wyspie Sal > 13:25 ÷ 19:15
17.01.2026 – sobota – dzień 2. Wyspa Sal: Palmeira > Shark Bay > Pedra de Lume – wyspa São Vicente – 60km
Po śniadaniu jedziemy na wycieczkę po wyspie Sal z obiadem w lokalnej restauracji. Wioska rybacka Palmeira, Magiczne Oko w Buracona, przejazd przez Terra Boa, żyzną krainę znaną ze zjawisk fatamorgany do Espargos, stolicy wyspy. Przejazd do Shark Bay, zatoki, gdzie można zobaczyć żyjące w naturalnym środowisku młode rekiny.
Następnie zwiedzamy ulokowaną w kalderze wulkanicznej, Pedra de Lume, malownicze saliny, zbiorniki z solanką, gdzie przez odparowywanie wody morskiej pozyskuje się sól. Następnie transfer na lotnisko i przelot na wyspę Sao Vincente. To malownicza wyspa pełna uroczych miasteczek rybackich. Znana jest głównie z idealnych warunków dla surfingu.
18.01.2026 – niedziela – dzień 3. Wyspa Sao Vicente: Mindelo > Monte Verde > Salamansa > Baia das Gatas > Calhau > Mindelo – 60km
Wycieczka objazdowa po wyspie Sao Vincente. Trasa prowadzi na Monte Verde, najwyższy szczyt wyspy z pięknymi widokami na wyspę Santo Antao i Santa Luzia, a przy dobrej widoczności nawet Sao Nicolao. Dalej przejazd do Salamansa, wioski rybackiej i ulubionej plaży kite-surferów.
Następnie jedziemy do Baia das Gatas, miejscowości znanej z międzynarodowego festiwalu muzyki, rekinów wąsatych i Praia Grande z pięknymi, rozległymi plażami i dunami, czyli wydmami. Kolejno jedziemy na drugi kraniec wyspy do Calhau, najbardziej wysuniętej na wschód wioski rybackiej i lokalnego „kurortu”. Krótki spacer po okolicznych atrakcjach jak „szpital” dla żółwi czy skalne kąpieliska.
Powrót do Mindelo przez rolniczą dolinę Riberinha. Wieczorem spacer przez miasto do restauracji w centrum Mindelo na kolację z muzyką na żywo. Powrót promenadą wzdłuż Marina de Mindelo i plaży Laginha do hotelu.
19.01.2026 – poniedziałek – dzień 4. Wyspa Santo Antao: Mindelo > prom > Porto Novo > Pico da Cruz > Krater Cova > Ribeira Grande > Coculi > Ponta do Sol – 80km
Rano prom na wyspę Santo Antao (ok. 1 godz.). Wyspa znana jest wśród miłośników górskich wędrówek z widoków zapierających dech. Są tu małe wioski z życzliwymi mieszkańcami, gdzie wydaje się, że czas stanął w miejscu. Część południowa wyspy ma suchy klimat, podczas gdy północny wschód, oddzielony wysoką kordylierą zatrzymującą chmury, ma obfite opady i jest pełny tropikalnej roślinności i upraw egzotycznych owoców oraz warzyw. To rolnicze zagłębie wysp Barlavento i naprawdę zielone Cabo Verde. Przejazd do Ribeira Grande na zieloną część wyspy górską drogą „Estrada de Corda”, która wijąc się wśród gór i urwisk, sięga niekiedy ponad chmury. Podróż obfituje w piękne widoki, trasa jest jedną z największych atrakcji na wyspie i uważa się ją za jedną z najpiękniejszych dróg świata, wpisaną na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W miejscowości Pico da Cruz (1500 m n.p.m.) spacer po lesie sosnowym, następnie przejazd do Krateru Cova i dalej do Delgadim, skąd roztacza się widok z jednej strony na Ribeira da Torre, a z drugiej na Ribeira Grande – zapierająca dech sceneria, gdzie urwiska z obu stron drogi sięgają kilkuset metrów.
Następnie przejazd do Coculi, miejscowości leżącej w najszerszym wąwozie na wyspie, otoczonej polami bananów i plantacjami trzciny cukrowej. Obiad na farmie. Danie główne to catchupa, narodowa potrawa Cabo Verde, na bazie kukurydzy, grochu, warzyw i mięsa lub ryby. Na miejscu również pokaz gotowania tej pysznej potrawy. W trakcie pobytu na farmie mamy możliwość poznania procesu pędzenia lokalnego alkoholu z trzciny cukrowej – grogu. Następnie przejazd do Ponta do Sol, drugiej największej po Porto Novo miejscowości Santo Antão i najbardziej wysuniętego na północ miejsca archipelagu Wysp Zielonego Przylądka.
Ponta do Sol jest ważnym lokalnym ośrodkiem rybackim z malowniczą architekturą małych uliczek i zakątków oraz pięknym nabrzeżem z małym portem rybackim. Zakwaterowanie w pensjonacie.
20.01.2026 – wtorek – dzień 5. Wyspa Santo Antao: Ponta do Sol > Fontainhas > Sinagoga – Ribeira do Paul > Paul – 25km
Rano wycieczka do Fontainhas. To bajkowe miejsce na północy wyspy Santo Antao, według National Geographic należy do wiosek z najpiękniejszym widokiem na świecie. Malowniczą wioskę wiszącą na zboczu góry tworzą kolorowe domy położone na skraju głębokiego klifu o głębokości setek metrów. Wizyta w lokalnym domu, gdzie przy kawie i dźwiękach gitary zaśpiewa lokalny bard. Przejazd do Sinagoga, naturalnych basenów wykutych w bazalcie przez fale oceanu.
Następnie przejazd do Vila das Pombas, miejscowości wyznaczającej początek doliny Paul, znanej jako najbardziej zielone miejsce na całym archipelagu Cabo Verde, którą można określić mianem zielonego serca wyspy. Dzięki swoim unikalnym warunkom klimatycznym i geograficznym region słynie z rolnictwa. Uprawia się tu przede wszystkim trzcinę cukrową, banany, papaję, mango, drzewa chlebowe oraz słodkie ziemniaki i inne warzywa. Obiad na farmie z ekologicznymi produktami. Treking po wąwozie Riberia do Paul (ok. 1,5 h). Wizyta w destylarni połączona z degustacją grogu, napoju alkoholowego z trzciny cukrowej, który dawniej zawsze towarzyszył marynarzom na statkach. Przejazd w okolice miejscowości Paul. Zakwaterowanie w pensjonacie.
21.01.2026 – środa – dzień 6. Wyspa Santo Antao: Paul > Porto Novo > Bolona > Ribeira das Patas > Cha de Morte > Alto Mira > Porto Novo > prom > Mindelo na wyspie Sao Vicente – 90km
Przejazd do Porto Novo i dalej przez dolinę Ribeira das Patas do Bolona, jednej z najwyżej położonych osad na wyspie, słynącej z wyrobu kozich serów oraz wręcz marsjańskich krajobrazów. Spacer z widokiem na górę Tope de Coroa – najwyższy szczyt na wyspie (ok. 1h). Przejazd do Ribeira das Patas, z wielkim kraterem wulkanicznym i ciekawymi formami skalnymi o fantazyjnych kształtach z nielicznymi wyspami zieleni. Przejazd do Cha de Morte z postojami w punktach widokowych. Przejazd na niesamowitą przełęcz Alto Mira, skąd można podziwiać gigantyczne zapadlisko wulkaniczne Ribeira das Patas z bajecznymi formacjami skalnymi, a w tle całą wyspę São Vicente.
W godzinach popołudniowych przejazd do Porto Novo, z którego wypływa prom na Sao Vincente. Kolacja w Mindelo z muzyką na żywo.
22.01.2026 – czwartek – dzień 7. Wyspa Sao Vicente: Mindelo > lot na wyspę Sal > Espargos > Murderia
Piesze zwiedzanie Mindelo, drugiego co do wielkości miasta archipelagu, kosmopolitycznej, dynamicznie rozwijającej się „kulturowej stolicy Wysp Zielonego Przylądka”. Jej wąskie uliczki, brukowane place i piękna architektura kolonialna zachęcają do wędrówki po centrum. Na trasie spaceru dom, w którym urodziła się i mieszkała Cesária Évora – Bosonoga Diva, której wielokrotnie nagradzany głos sprawił, że Republika Zielonego Przylądka stała się znana na całym świecie. Następnie Mercado Municipal – targ owocowo-warzywny, Mercado de Peixe – targ rybny i bazar Praça Estrela z rękodziełem lokalnych artystów i rzemieślników oraz typowymi afrykańskimi ubiorami i biżuterią. Przejazd na lotnisko w Mindelo i wieczorny wylot na wyspę Sal. Transfer do hotelu, zakwaterowanie w Murderi
23.01.2026 – piątek – dzień 8. Wyspa Sal: Murderia > Santa Maria > Murdeira > Espargos > lot do Warszawy (6,5h)
Przejazd busem do Santa Marta, spacer po plaży i rozległym kurorcie. Pod wieczór transfer na lotnisko i lot z wyspy Sal do Warszawy; 20:35 – 05:50
24.01.2026 – sobota – dzień 9. przylot do Warszawy o 5:50 > InterCity do Bielska Białej i o 11:10 jesteśmy na miejscu…
Czy watro było, czy polecamy… z pewnością byłoby lepiej polecieć na te wyspy nieco później, gdyż podczas tutejszej zimy cały czas mocno wieje i trudno oczekiwać na błękitne niebo… choć temperatury oscylują około 20 ÷ 22 ºC ta sytuacja powoduje, że odczuwalna to jedynie 15 ºC… to też sprawia, że o plażowaniu można w tym czasie zapomnieć… z pewnościa, jak zapewniają miejscowi od marca aura jest już typowo letnia i pozbawiona uciążliwych wiatrów…
Warto pamiętać, że jeśli już zdecydujemy się tu przybyć, to należy odwiedzić kilka wysp, a w szczególności Santo Antao, która oferuje wspaniałe krajobrazy, strzeliste wierzchołki gór wrzynające się w chmury, wychodzące z dolin porośniętych trzciną cukrową i bananowcami, poomiędzy którymi stoją tradycyjne chaty, w których ludzie mieszkają niezmiennie od dziesiątek lat.
No stress… to chyba najważniejsza dewiza Kabowerdyjczyków, mieszkańców tych wysp, która idealnie pokazuje ich nastawienie do świata. Nie przejmują się sprawami, na które nie mają wpływu i nie denerwują się tak, jak przeciętny Europejczyk. Nie zobaczymy ich też pędzących czy goniących za czymś. Nie przypłynął dziś prom? Okej, pewnie będzie jutro. Nie udało się dziś załatwić sprawy w urzędzie? Pójdę tam innego dnia. Nie przyjechał nasz kierowca? Spokojnie, dojedzie za 10 minut. Tak pomyśli zdecydowana większość wyspiarzy. Jeśli wziąć pod uwagę ich bezstresowe życie, lokalne, ekologiczne jedzenie, brak smogu czy innych przemysłowych zanieczyszczeń, to nie powinno dziwić, że wielu Kabowerdyjczyków żyje ponad 90 lat.