49-Rozpoczęcie Sezonu „Łosie w Kampinosie 2026”
Witamy…
Ogłaszamy, że spotkanie motocyklowe pt. Rozpoczęcie Sezonu Podróżników Motocyklowych „Łosie w Kampinosie 2026” będące już XLIX edycją naszych imprez, a które odbyło się w dniach 22 do 25kwietnia otwarło sezon motocyklowy 2026…
Tym razem w poszukiwaniu obiektu i w dalszych przygotowaniach do zlotu pomoc sprawnie i rzeczowo zrealizowała grupa warszawska (Ryba, Agnes, Edzia i Mysza). Takim to sposobem mieliśmy bazę spotkania jakim był Chabrowy Dworek www.chabrowy.pl, adres: Seroki Wieś 138A, 96-515 Teresin… Hotel CHABROWY DWOREK*** otworzył swoje podwoje w 2003 roku i od tego czasu oferuje swoje usługi na najwyższym poziomie. Obiekt położony jest w centralnej Polsce, zaledwie 30km od stolicy w otoczeniu natury, tuż obok Kampinoskiego Parku Narodowego oraz Doliny Ujścia Rzeki Bzury.
Na spotkanie przybyło już w czwartek 46 uczestników, a łącznie na zlot dotarło nas 143 na 87 dwukołowych maszynach…
W sobotni słoneczny poranek, po wczesnym lecz mocno urozmaiconym i obfitym śniadaniu, ruszyliśmy na trasę motocyklowej wycieczki. Zaprowadziła ona nas najpierw do Kampinowskiego Parku Narodowego i pod Ośrodek Dydaktyczno-Muzealny w Granicy. Tu podzieleni na grupy, odwiedziliśmy ścieżki dydaktyczne, skansen i sale ekspozycyjne. Muzeum Puszczy Kampinoskiej powstało w latach 60-tych XX w. Jego utworzenie było efektem wcześniejszych starań pracowników parku, a szczególnie dr Janusza Bobińskiego ówczesnego adiunkta ds. naukowo-badawczych w Kampinoskim Parku Narodowym, przez wiele lat pełniącego również funkcję kustosza placówki. Od samego początku, misją muzeum było nie tylko prezentowanie bogactwa przyrodniczego Kampinoskiego Parku Narodowego, ale także prowadzenie działalności edukacyjnej.
W roku 1990 muzeum przekształcono w Ośrodek Dydaktyczno-Muzealny, umieszczony w zrewitalizowanych wnętrzach budynków urzędu leśnego oraz kasjerówki dawnego Nadleśnictwa Kampinos, wybudowanych w latach 20. XX w. Budynki, które dotrwały do naszych czasów we względnie niezmienionej formie, dokumentują ówczesne standardy mieszkaniowe wypracowane przez architektów dla krajowego budownictwa wiejskiego, małomiasteczkowego i podmiejskiego. Główną ideą ekspozycji jest podkreślenie charakteru miejsca, jego ducha i wyjątkowości. Założenie drewnianych budynków dozoru leśnego w Granicy powstało po I wojnie światowej. Przesłaniem wystawy jest refleksja nad dziedzictwem przyrodniczym i kulturowym Puszczy Kampinoskiej oraz konieczności jej ochrony i zachowania dla przyszłych pokoleń.
Nowo powstała ekspozycja przyrodnicza, prezentuje istotne funkcje ekosystemów, zróżnicowanie przyrodnicze Puszczy Kampinoskiej, unikatowość najcenniejszych, najbardziej naturalnych fragmentów lasów, wydm i bagien, a także ukazuje, na czym polega i czym jest uzasadniona konieczność ochrony przyrody. W muzeum zgromadzono artefakty, dokumenty i eksponaty związane z ochroną przyrody, historią Puszczy Kampinoskiej oraz życiem jej mieszkańców na przestrzeni wieków.
Następnie przemieściliśmy się na sochaczewski rynek i zwiedzamy położone na wzgórzu, nad rzeką Bzurą, ruiny Zamku Książąt Mazowieckich. Wybudowany w drugiej połowie XIV wieku, wzmiankowany w 1221r. jako siedziba kasztelanii sochaczewskiej. Miejsce zjazdu wielmożów i książąt w 1377r., gdzie uchwalono pierwszy pisany zbiór praw dla całego Mazowsza, tak zwane Statuty Sochaczewskie. Wielokrotnie przebudowywany. Zniszczony podczas insurekcji kościuszkowskiej, częściowo rozebrany w XIX wieku. Do dziś zachowana jest ruina trój-skrzydłowego zamku z czasów wazowskich z wjazdem od wschodu oraz kaplicą umieszczoną w przybramnej wielokątnej wieży https://www.zamkipolskie.com/sochaczew/sochaczew.html . Ze wzgórza zamkowego roztacza się piękny widok na dolinę Bzury.
Następnie pokonując piękną trasę wzdłuż Wisły, dotarliśmy do Nowego Dworu Mazowieckiego, gdzie po krótkim spacerze wzdłuż Narwi, w Sali Bankietowej Relax https://dombankietowyrelax.pl/ skonsumowaliśmy smaczny obiad… a do tego sympatyczny właściciel pan Bogdan (człowiek orkiestra), zagrał na gitarze i zaśpiewał.
Stąd po przekroczeniu Narwi, dotarliśmy do Modlina, aby zwiedzić Twierdzę Modlin. To jedna z najsłynniejszych budowli wojskowych. Stanowi doskonały przykład architektury obronnej, największy tego typu w Polsce i jeden z największych w całej Europie. Już Karol X Gustaw docenił walory wojskowo-geograficzne Modlina, zakładając tam w latach 1655-56 główną bazę wojsk szwedzkich, z której prowadził wyprawy w głąb Polski. Na polecenie szwedzkiego króla, w rejonie Nowego Dworu założono wówczas obóz wojskowy i ufortyfikowano leżącą u zbiegu Wisły i Narwi wyspę. Wstępną decyzję o budowie twierdzy Modlin podjął cesarz Napoleon I w Poznaniu w grudniu 1806r. Trwała wówczas wojna francusko-prusko-rosyjska (1806-1807). Do projektu budowy twierdzy przystąpiono wiosną 1807r., a autorem koncepcji budowy umocnień był francuski inżynier gen. François de Chasseloup-Laubat. W połowie 1811r. przy budowie pracowało 6000 żołnierzy piechoty, 702 saperów i artylerzystów, 10 000 okolicznych chłopów, 815 cieśli i drwali oraz 300 murarzy. Warszawskie cegielnie dostarczały cegły, a drewno pozyskiwano z wyrębu okolicznych lasów.
Pierwotnie miała to być twierdza tymczasowa, służąca jako magazyn żywności, a jej lokalizacją miały być dwie kępy znajdujące się ówcześnie u ujścia Narwi do Wisły. Podczas rozpoznania terenu pod budowę, znaleziono jednak lepszą lokalizację. W ten sposób na budowę twierdzy wybrano brzeg Narwi, który znamy dziś. Budowę Twierdzy Modlin rozpoczęto w roku 1807, a w 1810r., Napoleon zmienia przeznaczenie Twierdzy Modlin z tymczasowego magazynu żywności, na obóz warowny. Po zakończonej porażką wyprawie na Moskwę dowodzonej przez Napoleona w 1813r., siły rosyjskie zaczynają spychać „Wielką Armię” na zachód. Pod Modlin dociera Armia Rosyjska w ilości 36 000 żołnierzy. Twierdza Modlin broni się przez 11 miesięcy – najdłużej ze wszystkich, ówcześnie istniejących twierdz. W tym samym okresie, w związku z napływem robotników pracujących przy rozbudowie twierdzy, rozważano nadanie Modlinowi statusu miasta, jednak ostatecznie nigdy nie zdecydowano się na ten krok.
W 1813r. twierdza staje się Rosyjską warownią, a jej gospodarzem zostaje brat rosyjskiego cara – Wielki Książę Konstanty, dwa lata później postawiony na czele sił zbrojnych utworzonego właśnie Królestwa Polskiego. W roku 1831 modlińska twierdza zostaje włączona w pas twierdz obronnych imperium rosyjskiego, a rok później zostaje podjęta decyzja o jej rozbudowie. W końcu trzy lata później, twierdza pod rządami Rosjan otrzymuje nową nazwę – Nowogieorgiewsk, którą nadaje car Mikołaj I. Modlin był dla niego ogromną dumą, osobiście odwiedził twierdzę aż 17 razy. W połowie lipca 1915r. od strony zachodniej i północnej, Nowogieorgiewsk oblężony zostaje przez armię niemiecką. Po zdobyciu Warszawy od południa, podchodzi kolejna niemiecka formacja składająca się z 80 000 żołnierzy, wyposażonych w ciężką broń artyleryjską, która 13 sierpnia rozpoczyna ostrzał. Mimo, że w Nowogieorgiewsku znajdowało się wtedy 105 000 żołnierzy, to byli oni bardzo słabo wyposażeni – karabiny posiadało tylko 39 000 z nich, dodatkowo na stanie twierdzy było około 1000 przestarzałych konstrukcyjnie armat. W obliczu tego stanu rzeczy, Rosjanie musieli skapitulować, twierdzę zaś przejmują Niemcy.
Chwilę po zakończeniu I Wojny Światowej w 1918r. modlińska twierdza, tak naprawdę po raz pierwszy w swojej historii przechodzi w polskie władanie. Jednocześnie jest to moment, w którym wielkie warownie obronne zaczynają tracić znaczenie strategiczne. Modlin przestaje funkcjonować jako twierdza. Oficjalne wywieszenie flagi biało-czerwonej nastąpiło w 1919r. W twierdzy stacjonuje wtedy, licząca 46 000 żołnierzy i nazywana „grupą Modlin”, V armia pod dowództwem generała Sikorskiego. Sama Twierdza Modlin stanowi zaś przyczółek obrony Warszawy. W 1919r. wybucha wojna polsko-bolszewicka – Twierdza Modlin staje się ośrodkiem mobilizacyjnym, mieści się tu również szpital. W tym okresie Modlin staje się garnizonem. W trakcie działań wojennych radzieckiemu agresorowi udaje się na chwilę przejąć część zewnętrznych fortów od strony północnej, jednak już 2 dni później stronie polskiej udaje się je odbić. Już w 1920r. Modlin staje się największym garnizonem w II Rzeczpospolitej – mieści się tu szkoła Kadetów, Szkoła Podchorążych Broni Pancernych, Centrum Wyszkolenia Saperów i wiele innych prestiżowych jednostek Wojska Polskiego. W okresie międzywojennym na tym terenie powstaje Elektrownia Narew, która zaopatruje w prąd nie tylko twierdzę, ale również obszar Nowego Dworu Mazowieckiego aż do lat 50-tych. Powstaje również stocznia i I port Marynarki Wojennej II RP.
Gdy w roku 1939 wybucha II Wojna Światowa Twierdza Modlin, dowodzona przez generała Wiktora Thommee kapituluje 29 września – dzień po kapitulacji Warszawy, która czyni obronę twierdzy bezcelową. Od roku 1943 w twierdzy stacjonuje dywizja Wermachtu, znajduje się tu też ośrodek szkolenia poborowych Wermachtu i baza zaopatrzeniowa dla frontu wschodniego. W zewnętrznych fortach, zorganizowano między innymi obóz przejściowy i obóz koncentracyjny. W 1945r. twierdza zostaje wyzwolona przez Armię Czerwoną, która oddaje ją w ręce polskich władz komunistycznych. Na obszar twierdzy wraca polskie wojsko.
W latach 1950 – 1958 w pobliżu koszar, na terenie twierdzy trwa rozbudowa lotniska. Formuje się Wyższa Szkoła Pilotów, przekształcona po dwóch latach w Centrum Szkolenia Lotniczego, które działa do 1974r.. Od tego czasu w Modlinie stacjonuje 38 lotniczy pułk szkolny, który był częścią składową Wyższej Oficerskiej Szkoły Lotniczej w Dęblinie. Dzisiaj na terenie modlińskiego lotniska, znajduje się port lotniczy Warszawa – Modlin.
Na przestrzeni lat 90-tych wojsko powoli, acz sukcesywnie opuszcza teren Garnizonu Modlin. Prezydent Lech Wałęsa likwiduje garnizon. Ostatni żołnierz opuszcza modlińskie koszary w 2019r.
W 2013r. teren Garnizonu Modlin zostaje sprzedany w prywatne ręce Wiesława Jana Prusieckiego. Twierdza nie jest już wykorzystywana przez armię, ale pozostaje bardzo ważnym miejscem w historii Polski, a liczne obiekty zachowane w doskonałym stanie, przyciągają coraz większą liczbę turystów i my również odwiedzamy to jakże historyczne miejsce…
Po powrocie do naszego chabrowego i napoleońskiego lokum, zaczęliśmy przygotowania do wspólnej imprezy.
Współorganizatorzy ustalili literę dotyczącą przebieranej biesiady zlotowej, będzie to „W” jak wieś Warszawa… w wyznaczonym, wypatrzonym wynalezisku… wtarabanimy się wypełnieni wzniosłym westchnięciem, ale z wielkim wigorem, werwą i wesołością… z wybitnie wyniosłym wskaźnikiem wyselekcjonowania wymagań wierzchnich wdzianek… wespół z wdzięcznym wariantem wariactwa z wybujałych wyżyn… wyjątkowe, wyobraźniowe „Łosie w Kampinosie”…
I się zaczęło… na salę kolejno wchodziły dojrzałe winogrona… oj obrodziły tego roku, zawitali więźniowie na przepustce, zakradli się włamywacze, przybyły świeże warzywa, wpadł worek pełen węgla, pojawiły się wiosny całe w kwiatach, dotarła uśmiechnięta wieszakowa, wpadły widelce z kompletu weselnego, wodorosty prosto z oceanu, mityczne krwiożercze wampiry, wiedźmy z folkloru i baśni…
cała na biało roztargniona wata, beztroski wariat, aktywna pani WhatsApp, niestrudzona wędrowczyni, pełnowartościowa wełna, Wikary Jacek, wafelkowy worek, waleczny wiking, ruda wiewiórka, dystyngowana wdowa, smerfowe Ważniaki, wódz Apaczów Winnetou, dzielni wojskowi, wielu zapalonych wędkarzy, worki na śmieci i te na prezenty i… drużyna Wiolek i Wojtków ;)))) oraz jeszcze wiele zdumiewających, fantastycznych, fenomenalnych postaci na literę ,,W”…
O czym powiadamiają organizatorzy Wojtek i Wiola oraz cała ekipa z Wa-wy…
Dziękujemy wszystkim za wspólnie spędzony czas, mnóstwo uśmiechów dookoła głowy i fenomenalną inwencję twórczą…
A taki był program zlotu:
24.04.2026 piątek
15.00 – przyjmujemy uczestników na terenie Chabrowego Dworku w Teresinie, koło Warszawy. adres: Seroki Wieś 138A 96-515 Teresin, https://chabrowy.pl/ Na powitanie gorąca strawa i piwo. Możliwość zakupu posiłków napoi w restauracji. Czas na pogawędki o planach podróżniczych na nadchodzący sezon. Biesiadowanie do rozsądnej pory, salę zamykamy o 24.00…!
25.04.2026 sobota
7.00 ÷ 8.30 – śniadanie
8.40 - przejazd do Muzeum Kampinosu w Granicy https://kampn.gov.pl/osrodek-dydaktyczno-muzealny-w-granicy (12km)
9.00 – zwiedzanie Muzeum Kampinosu. Podział na 3 grupy, zwiedzanie rotacyjne z przewodnikami sal edukacyjnych i skansenu. Bilet grupowy z przewodnikiem 22zł od osoby.
10.40 – przejazd do Sochaczewa na pl. Kościuszki przez Żelazową Wolę gdzie zwiedzamy samodzielnie Ruiny Zamku Książąt Mazowieckich w Sochaczewie. Piękny widok ze wzgórza zamkowego na dolinę Bzury. (19km)
Zamek usytuowany jest nad rzeką Bzurą. Wybudowany w drugiej połowie XIV wieku, siedziba wzmiankowanej w 1221 r. kasztelanii sochaczewskiej. Miejsce zjazdu wielmożów i książąt w 1377 roku, gdzie uchwalono pierwszy pisany zbiór praw dla całego Mazowsza, tak zwane Statuty Sochaczewskie. Wielokrotnie przebudowywany. Zniszczony podczas insurekcji kościuszkowskiej, częściowo rozebrany w XIX wieku. Do dziś zachowana jest ruina trój-skrzydłowego zamku z czasów wazowskich z wjazdem od wschodu oraz kaplicą umieszczoną w przybramnej wielokątnej wieży https://www.zamkipolskie.com/sochaczew/sochaczew.html
11.50 – przejazd na obiad do Sali Bankietowej Relax – Nowy Dwór Mazowiecki ul. Przejazd 32 (52km).
12:50 – obiad https://dombankietowyrelax.pl/ (35zł)
13:40 - przejazd z Nowego Dworu Mazowieckiego do Twierdzy Modlin (3km).
14:00 - Twierdza Modlin – podzieleni na 3grupy zwiedzanie z przewodnikiem… bilet 43zł os.
16:10 – powrót z Twierdzy Modlin do bazy zlotu w Dworku Chabrowym (43km)
Trasa liczy 134 km.
18.15 ÷ 02.00 – biesiada zlotowa… współorganizatorzy ustalili literę dotyczącą przebieranej biesiady zlotowej, będzie to „W” jak wieś Warszawa… w wyznaczonym, wypatrzonym wynalezisku… wtarabanimy się wypełnieni wzniosłym westchnięciem, ale z wielkim wigorem, werwą i wesołością… z wybitnie wyniosłym wskaźnikiem wyselekcjonowania wymagań wierzchnich wdzianek… wespół z wdzięcznym wariantem wariactwa z wybujałych wyżyn… wyjątkowe, wyobraźniowe „Łosie w Kampinosie”…
Pamiętajmy o wcześniejszym zatankowaniu motocykli !!!
25.04.2026 niedziela
8.00 ÷ 10.30 - śniadanie
12.00 - około południa pożegnanie i rozjazd do domów… lub gdzie oczy poniosą…
Jeśli ktoś ma dodatkowe pytania, to prosimy o kontakt e-mailowy iwojtekbmw@gmail.com lub pod nr tel.kom: Wojtek: +48 602 224897 , Wiola +48 882 902100